Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mróz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mróz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 czerwca 2017

Podsumowanie maja i plany czytelnicze na czerwiec 2017



Hej!

Troszkę to wszystko spóźnione, ale co tam 😀 Trzeba się wreszcie ze sobą rozliczyć. Pod względem czytelniczym maj wypadł cienko. Nawet bardzo. Przeczytałam tylko 3 książki, ale to pewnie dlatego, że wzięłam na siebie troszkę za dużo pracy i jakoś tak wyszło... Nie udało mi się przebrnąć przez Nędzników. Nie dotknęłam Skalpela... Wstyd i hańba.


PRZECZYTANE W MAJU:










Super historia, ale nie dla mnie, w recenzji macie dokładnie napisane co mi nie pasowało. Mam nadzieję, że kolejne części będą lepsze. Już od tego duetu prawniczego odpoczęłam, więc zaczynam myśleć nad czytaniem czwartej części.


































Fajna kryminalna opowieść z dużą dozą obyczajówki, czego ja nie lubię, ale więcej w recenzji. Mam więcej książek tej autorki, jestem ciekawa czy dalej też jest tak "miłośnie" 😁




































Bardzo dobra opowieść. Nietuzinkowa, bardzo prawdopodobna, trochę wstrząsająca.




























PLANY CZYTELNICZE NA CZERWIEC:











Taki to plan czytelniczy, że już to przeczytałam 😁 Moja pierwsza współpraca, bardzo owocna, zapraszam do przeczytania recenzji.





























  • Sekta - Graham Masterton










Klasyka thrillerów i innych takich. Jestem w połowie, niedługo pojawi się recenzja. Super książka jak na razie, mam nadzieję, że będzie tylko lepiej.

























  • Florystka - Katarzyna Bonda







Chcę skończyć z Meyerem (hihi), żeby zacząć z Załuską. Rozumiecie, prawda? 😁





























  • Skalpel - Tess Gerritsen







Czyli coś czego nie udało mi się przeczytać w maju. Dawca był fajny, mam nadzieję, że każda kolejna część prenumeraty będzie lepsza.





























  • Droga królów - Brandon Sanderson







...czyli coś co planowałam przeczytać w czerwcu od dłuższego czasu. Sami rozumiecie, księga ma prawie 1000 stron (nadmieniając, że format jest dość duży), a ja mam w czerwcu urlop. Mam nadzieję, że mi się uda. Trzymajcie kciuki! 💗




























Jak widzicie, plany na czerwiec zacne, a jakże. Ciekawe czy dam radę 😂 Noooo... Ale jak nie my to kto? 😀

Jak Wam poszło w maju? Co macie zamiar czytać w tym miesiącu? Piszcie!


Mon.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Kasacja - Remigiusz Mróz (13/2017)


Hej!


Jak już kiedyś pisałam na blogu, a i na Insta wspominałam - zakupiłam prenumeratę Mroza znaną Wam z kiosków. Nie zaczęłam jej czytać aż do teraz, czyli do momentu kiedy doszły mi Immunitet i Inwigilacja z Gandalfa. Tak bardzo się bałam, że się wciągnę bardziej niż w Forsta, że wolałam mieć komplet jak zacznę z Chyłką 😀 W prenumeracie jest też Forst, ale no nie zacznę czytać na czytniku (a tak mnie ciągnie, że hej!), jak 2 część mogę już czytać w formie kartkowanej... Przeżywam katusze, bo góry 😪 Ale wróćmy do Kasacji!




"Parafrazując w myśli Roberta Frosta, Kordian doszedł
do wniosku, że jeśli będzie przykładnie pracował
w kancelarii dziesięć godzin dziennie, może kiedyś
uda mu się zostać prezesem i pracować czternaście"


Zarys fabuły:

W 1 tomie o zagmatwanym prawniczym życiu Chyłki, spotykamy się również z Kordianem Oryńskim, nowym aplikantem w warszawskiej kancelarii Żelazny & McVay. Joanna została jego patronem i nazwała go Zordonem. Nie czuję, że rymuję 😀 Bohaterów poznajemy, gdy Chyłka zajmuje się trudną sprawą. Jest obrońcą syna znanego milionera, który rzekomo zamordował 2 osoby w swoim mieszkaniu i siedział z nimi przez 10 dni. Oskarżony nie przyznaje się do winy, ale nie zaprzecza, że jest mordercą. Jaki będzie wynik sprawy? Co stanie się dalej?


Opinia:

Mróz jak zawsze dobry. Niektórzy pisali, że jego humor jest specyficzny, no i te brzydkie słowa!!! Nie wiem, czy ktokolwiek z nich pracuje? Czy w pracy nie spotykacie się czasem z kurwą i japierdole? Mało tego w pracy! Nigdy nie powiedzieliście brzydkiego słowa?! Samo życie, a nie słodkopierdzące poprawne polszczyzny. Ja też kurwuję no i czasem mi z tym źle, ale czasem trzeba 😀


"[Kordian] zerknął szybko na skład dania, którego nazwa
brzmiała, jakby składało się zarówno z kóz, kotów,
jak i chrześcijańskich duchownych"


Polubiłam się z Chyłką. Kobieta z jajami, chociaż przedstawiona typowo jak w serialu Suits. Albo życie, albo kariera. Nie da sobie kobieta w kaszę dmuchać, no i je mięcho 😀 Stawia wszystko na jedną szalę, chociaż wie, że nie ma podstaw. 

Wiecie dlaczego kocham Mroza? Za zwięzłość opisów. Był moment, ze Chałka jechała gdzieś tam. Można było napisać, że na pierwszych światłach było czerwone, że zielone najpierw było dla tych co skręcają w prawo, a na drugich już miała zielone. No i na przykład że pod budynkiem nie było miejsca i zaparkowała koło zielonego bmw obrysowanego z przodu i z boku, ale przez inne auta (nie Chyłki), no i miało rejestrację z Gdańska. Znacie to? Ja aż za dobrze. A Mróz co? Miała jechać to wsiadła do auta, a gdy już dojechała to .... i tu spojler wiec nie mogę mówić. Remigiuszu, brawo, jak widać da się to napisać krócej, tak, że każdy zrozumie. Kolejne brawa, bo Przewieszenie miało tylko jeden moment przewlekłego opisu. Tu nie było żadnego.

Mistrzostwo w kreowaniu akcji, bo nawet nie ma co porównywać do Dziedzictwa tronu pani Maas. Jak się nic nie dzieje i książka jest denna, to i mało ambitne recenzje powstają (zostałam o takową oskarżona ostatnio 😂)... Jak widzicie powyżej, Chyłka wciąga, więc i recenzja rozległa 😀

O zakończeniu może nie będę wspominać, bo szczęka mi opadła tak nisko jak przy zakończeniu Przewieszenia. Mistrzostwo, więc i kolejne brawa.

Ocena: 9,5/10

Reasumując:

CZYTAĆ!!!


Pozdrawiam,

Mon.

piątek, 7 kwietnia 2017

Kiedy ja to przeczytam?! - bookhaul #2 (kwiecień 2017)



Hej!


Dziś, jak widać, mam dla Was haul! Znowu z kotem 😸 Szczerze? Myślałam, że w tym miesiącu kupiłam mniej książek... Może i kupiłam mniej (prenumerata Mroza), ale jakoś i tak ich trochę DUŻO... 


1. Kolacja z zabójcą - Aleksandra Marinina


Tę książkę dostałam w gratisie przy Zaginięciu Mroza. Po prostu moje zamówienie prenumeraty ZAGINĘŁO (heh)... Wszyscy dostali, ja czekałam 2 tygodnie na przesyłkę, się wreszcie zdenerwowałam i napisałam do nich. Ich wina, więc wysyłają paczkę kurierem, a do tego gratis. Sprytni są, nie powiem, bo to 1 część kolejnej serii. Ale nie chcę jej mieć 😀 Tak, jak innej, ale o tym za chwilkę.




























2. Rok 1984 - George Orwell


Co tu dużo mówić, klasyka. Podobno daje do myślenia jeśli chodzi o aktualne wydarzenia ze świata, także trzeba przeczytać.

3. Nędznicy - Wiktor Hugo (tom 1 i 2)


Kolejna klasyka. Przeraża mnie tylko liczba stron. Oba tomy to prawie 2000.... 😶 Za całość dałam ok. 36 zł w Świecie Książki. Musiałam kupić, bo już ciężko o 1 tom z tego wydawnictwa 😕


4. Mrok który nas poprzedza - R. Scott Bakker 

Fantastyka, kupiona na bazarku z książkami od 1 do 5zł. Ta za 5zł. Opinie ma dobre na lubimy czytać. Zobaczymy, jestem ciekawa 😀
5. Królowie Dary - Ken Liu

Dałam za nią 12,50. Teraz kosztuje prawie 28 zł. Na mestro.pl. Interes życia Moi Drodzy, twarda oprawa. Za niedługo premiera 2 tomu, więc może dlatego zdrożała...


6. Szóstka wron - Leigh Bardugo


Pod numerem 6 - Szóstka wron. Przypadek? Nie sądzę 😀 Tak jak pisałam w ostatniej recenzji, mam dosyć serii Szklanego tronu, więc kupiłam to. Jestem bardzo ciekawa, ma wiele dobrych opinii.






























7. Droga królów - Brandon Sanderson

Do kupienia tej książki przekonała mnie Dusza cesarza. Brandon tworzy ciekawe uniwersa (tak się to pisze?) i ciekawe postacie. Prawie 1000 stron, co napawa optymizmem 😀 No i format jakiś taki większy. Dla porównania zdjęcie na Insta (Droga królów i Królowie Dary obok siebie).






























8. Cykl z Joanną Chyłką - Remigiusz Mróz:
  • Kasacja
  • Zaginięcie
  • Rewizja
  • Immunitet
  • Inwigilacja

 Pierwsze trzy w 4 tomach z prenumeraty od Edipresse. Kolejne dwie książki z Gandalfa. Forsta lubię, zobaczymy co pokaże Joanna i Zordon-Gordon 😀














































9. Klient i Więzienny prawnik - John Grisham


Myślałam, żeby prenumerować. Ale nie. Jakoś mnie do siebie Grisham nie przekonał. Mało się dzieje. Wolę kasę wydać na Tess Gerritssen 😀








































10. Tajfun - Charles Cumming


Thriller szpiegowski, może być fajny. 5 zł na bazarku książkowym.




































11. Bractwo Świętego Całunu - Julia Navarro

Również z bazarku i też 5 zł. Niezbyt pochlebne opinie na lubimy czytać. Ale ja lubię takie historie, tajemnice. Coś koło Kodu Da Vinci. Ciekawa jestem.

































12. Pierścień. Spadek po ostatnim templariuszu - Jorge Molist


Analogiczna sytuacja - bazarek, 5 zł, Kod Da Vinci 😀



































I to by było na tyle z haulu. Czytaliście coś? Co polecacie przeczytać jako pierwsze? Coś Was zainteresowało? Piszcie w komentarzach!


Pozdrawiam,

Mon.